| Elektroniczna rozrywka pokona telewizję |
|
Dziś publikujemy wywiad z Szefem Działu Rozrywki BCG. Rozmowa poświęcona perspektywom branży elektronicznej rozrywki, rozwojowi działu i realizowanym projektom. Dział Rozrywki BCG jest jednym z działów organizacyjnych firmy, podejmującym działania zmierzające do wzrostu zaangażowania spółki w projekty branży elektronicznej rozrywki. Zapraszamy do lektury.
Rozmowa z Veltorusem, szefem Działu Rozrywki BCG.
Zaczynamy tę rozmowę dość tajemniczo. Skąd pomysł, by zaprezentować swoją osobę nick’iem? Z prostej przyczyny. Świat rozrywki, szczególnie tej online to miliony graczy, uczestniczących w zmaganiach w wirtualnym świecie pod pseudonimami, na których renomę pracują często latami. Nie ukrywam swojej pasji do gier i dlatego jako jeden z milionów graczy, jestem jednym z nich. Poza tym lubię odrobinę tajemniczości. Jak rozpoczęła się twoja przygoda ze światem gier? To było lata temu, kiedy jako młody chłopak otrzymałem od rodziców pierwszy komputer, a właściwie mikrokomputer o wdzięcznej nazwie ATARI 65XE. Już wtedy wiedziałem, że elektroniczna rozrywka pozostanie w moim życiu na długie lata. Po Atarynce nadszedł czas na Amigę 500, później kolejne poczciwe pecety. Grałem, testowałem, pisałem. Początkowa zabawa połączona z nauką przemieniła się w bardziej zawodowe podejście do tematu. Współtworzyłem m.in. dwa znaczące portale internetowe dla graczy, a także pozostawałem długoletnim redaktorem ogólnopolskiego miesięcznika poświęconego grom komputerowym. Jakie są twoim zdaniem perspektywy branży? Cóż, dobre pytanie, na które nie ma łatwej odpowiedzi. Rynek żyje i stale ewoluuje, jednak myślę, że perspektywy branży elektronicznej rozrywki jeszcze nigdy nie były tak dobre. Rozwój technologiczny, wzrost wydajności komputerów, nowe oczekiwania graczy. To wszystko sprawia, że powstają nowe gry, sprzedając się w rosnących nakładach. Zaryzykowałbym stwierdzenie, że to właśnie komputerowi gracze napędzają swoisty wyścig technologicznych zbrojeń, bo to właśnie oni potrzebują rosnącej wydajności i mocy, która obsłuży najnowsze tytuły. Co zaś się tyczy rozwoju branży to z pewnością ma ona duże szanse zdetronizować telewizję jako pierwsze medium, a potwierdzają to liczby. Stale bowiem rosną wpływy producentów ze sprzedaży gier, a globalny wynik zbliża się do obrotów generowanych przez koncerny telewizyjne. I za kilka lat, jeśli nie nastąpią jakieś przełomowe zmiany, statystyka ujawni prymat elektronicznej rozrywki. Przyznam, że Wasza marka kojarzy mi się z biznesem i jak zresztą głosi wasze główne motto, z kompleksowymi rozwiązaniami dla biznesu. Skąd zatem pomysł na Dział Rozrywki? To prawda, sfery zainteresowań Business Communication Group Sp. z o.o. można zdefiniować wieloma słowami. Firma działa w branży informatycznej, reklamowej, szkoleniowej, doradczej i każdy z tych działów prężnie się rozwija, odnosząc kolejne sukcesy, ale przede wszystkim są one sukcesami naszych Klientów, bo to z myślą o nich podejmujemy konkretne działania, wspierając ich w osiąganiu założonych celów. Jednak BCG to również Dział Rozrywki, który rozbudowujemy dzięki wizjonerstwu szefostwa firmy. Po pierwsze oferujemy wysokowydajne i niezawodne komputery dla graczy oraz konsole światowych liderów. Mogą oni również dostać u nas gry komputerowe i konsolowe, a także akcesoria. Jednakże to, do czego szczególnie intensywnie się przygotowujemy to realizacja własnych projektów. Czy mam rozumieć, że rozważacie produkcję własnych gier? Nie inaczej. Zdajemy sobie sprawę z tego, iż to zadanie niezwykle ambitne, jednak mamy kilka atutów, które pozwolą nam przy odrobinie szczęścia, przekuć ciężką pracę zespołu w efekty, które mile zaskoczą niejednego gracza. Nadmienię, iż Dział Rozrywki to m.in. ludzie, którzy uczestniczyli już w branżowych projektach, tworzyli własne gry i brali czynny udział w świecie elektronicznej rozrywki. W tej materii jest jeszcze wiele do zaprezentowania. Liczą się pomysły, pomysły i jeszcze raz pomysły. Uzupełnione o doświadczenie i umiejętności tworzą właściwy koktajl, który odpowiednio przyrządzony będzie smakował niezmiennie. Zatem tworzycie nowy zespół na światowej mapie teamów produkcyjnych? Można tak powiedzieć. Jesteśmy pasjonatami pełnymi pomysłów i zamierzamy je zrealizować. Prace koncepcyjne już się rozpoczęły. Szykujemy naprawdę ciekawe wejście. Podjęliśmy także pozytywnie rokujące wstępne rozmowy z potentatami tej branży, ale ich szczegóły pozostawię ze zrozumiałych względów w tajemnicy. Nie pozostaje mi nic innego jak życzyć wam powodzenia i oczekiwać na kolejne polskie produkcje, które na stałe zapiszą się w pamięci graczy. Nie tylko w Polsce, ale i na całym świecie. Ja również serdecznie dziękuję mając nadzieję, że podczas kolejnej rozmowy będę mógł zaprezentować Czytelnikom efekty naszej pracy. |






